Meteoryty

Tak zwane kamienie spadające z nieba to meteoryty. W większości przypadków, pochodzą z resztek materiału, jaki powstał po tworzących się planetach. Zdarza się jednak, że odnajdujemy wśród nich materię z Księżyca, a nawet z Marsa.






Czym są meteoryty ?

Pomiędzy planetami krąży zadziwiająco dużo kosmicznych resztek. Wiele z nich to pozostałość z okresu tworzenia sie planet, ale istnieją też ich bardziej współczesne żródła, jak np. pyłowe warkocze pozostawiane przez komety. By opisać tę materię astronomowie używają trzech bardzo podobnych słów: meteoroidy, meteory i meteoryty.

Meteoroid to kawałek skałki lub ziarno pyłu w przestrzeni międzyplanetarnej. Ziemia nieustannie jest atakowana przez obiekty o różnych rozmiarach: poczynając od drobin pyłu do skał o masie paru kilogramów. Wpadają one w naszą atmosferę z prędkością 60 000 km/h lub więcej. Tarcie rozgrzewa cząsteczki atmosfery, które zaczynają czerwonawo świecić. Meteor jest widocznym na niebie śladem pozostawionym przez obiekt przechodzący przez atmosferę. Te ślady nazywane są czasem "spadającymi gwiazdami". Meteoroid, któremu udało się dotrzeć aż do Ziemi, to meteoryt.



Zdjęcie obok przedstawia dziurę w Ziemi po uderzeniu małego meteorytu.

Poczatek strony


Budowa i rodzaje meteorytów

Skały, które przetrwały ognistą podróz przez atmosferę, wcale nie są jednorodne. Radioaktywność meteorytów wskazuje na to, że utworzyły się one około 4,8 mld lat temu, jako część Układu Słonecznego.

Meteoryty dzielimy na trzy główne rodzaje:

  1. żelazne, składające się głównie z żelaza,
  2. żelazno - kamienne zawierające od jednej trzeciej do jednej drugiej żelaza,
  3. kamienne, które zawieraja bardzo mało metalu.

Żelazne są najłatwiejsze do rozpoznania, bo mają bardzo dużą gęstość i są twarde, odporne na zniszczenia. Interesujace są meteoryty kamienne, bo nigdy nie były poddawane wysokiej temperaturze (z wyjątkiem krótkotrwałego przelotu przez atmosferę ziemską). Oznacza to, że od początku swojego istnienia niewiele się zmieniły. Ich skład chemiczny przypomina skład materii, z jakiej powstał Układ Słoneczny.

Poczatek strony


Marsjańskie meteoryty

Marsjańskie meteoryty to odłamki skalne, które zostały wybite i wyrzucone w kosmos wskutek upadku planetoidy na Czerwoną Planetę. Po długiej podróży dotarły na Ziemię. Do tej pory znaleziono 26 marsjańskich meteorytów. Dla naukowców są prawdziwą zagadką. Dlaczego? Ponieważ większość z nich ma około 200 mln lat. To niedużo, bo ponad 90 proc. skał na Czerwonej Planecie jest znacznie starszych. A zatem statystycznie powinniśmy mieć więcej "wiekowych" meteorytów z Marsa liczących parę miliardów lat.

Co więcej, wiadomo, że to nie jedno, lecz kilka uderzeń planetoid spowodowało wyrzucenie odłamków, które dotarły na Ziemię. Do tej pory naukowcom wydawało się, że tylko uderzenie dużego ciała powodujące powstanie dużego krateru nada odłamkom prędkość wystarczającą do pokonania przyciągania Marsa. Ale takie wydarzenia są niezwykle rzadkie, więc gdyby faktycznie tylko tak duże planetoidy miały wysyłać w kosmiczną podróż odłamki, to nasza kolekcja marsjańskich meteorytów powinna być jeszcze mniejsza.

Naukowcy z University of Arizona w Tuscon wyjaśnili te sprzeczności. Wykonali bardzo szczegółowe symulacje komputerowe uderzeń pocisków w powierzchnię Marsa. Ich zdaniem już pocisk zostawiający mały krater o średnicy około trzech kilometrów może wyrzucić miliony małych kawałków skalnych. Musi jednak trafić w młode skały. Żeby wyrzucić w przestrzeń kosmiczną starsze bryły, trzeba znacznie większego pocisku. To dlatego, że stare skały są przykryte grubą, nawet kilkusetmetrową, warstwą zwietrzeliny skalnej, która pochłania energię uderzenia. Można porównać to do strzelania z pistoletu w piasek - pocisk tylko zaryje się głęboko. Natomiast młode marsjańskie skały również pokrywa warstwa zwietrzeliny, lecz ma ona tylko metr grubości.

Zderzenia z większymi planetoidami zdarzają się dużo rzadziej, co tłumaczy liczebną przewagę młodych meteorytów pochodzących z Marsa. Oznacza to, że trudno o znalezienie na Ziemi meteorytu równie starego jak słynny ALH84001, liczący 4-5 mld lat, w którym - jak niektórzy przypuszczają - znaleziono ślady życia.

Poczatek strony


Meteoryt tunguski

Gdy meteoryt tunguski eksplodował tuż nad powierzchnią w bezludnej tajdze w pobliżu syberyjskiej rzeki Podkamienna Tunguska, położył pokotem milion drzew na obszarze 200 tys. ha. Gdyby nadleciał z kilkugodzinnym opóżnieniem - trafiłby prosto w Petersburg. Siła jego wybuchu wynosiła 10-15 megaton trotylu, czyli była tysiąc razy większa niż bomby zrzuconej na Hiroszimę. Natura tego obiektu do dziś pozostaje zagadką, ale najbardziej prawdopodobna hipoteza mówi, że był to kamienny meteoryt ośrednicy zaledwie 30-50 m. Na tyle duży, że przedarł się niemal przez całą atmosferę. Dopiero tuż przy powierzchni Ziemi różnica ciśnień rozerwała go na drobne kawałki.

Kiedy możemy spodziewać się powtórki? W ciągu najbliższego tysiąclecia - twierdzą naukowcy w na łamach najnowszego "Nature". Ich raport brzmi optymistycznie, bo według wcześniejszych opracowań na "powtórkę z Tunguski" nie powinniśmy czekać dłużej niż sto-dwieście lat. Co roku notuje się dziesiątki naturalnych eksplozji wywołanych przez ciała kosmiczne wpadające w atmosferę. Między lutym 1994 a wrześniem 2002 r. satelity zarejestrowały aż 300 takich naturalnych błysków.

Poczatek strony


Roje Leonidów

Drobiny kosmicznego pyłu mogą mieć rozmiar ziarnka piasku lub grochu. Wpadając w atmosferę, ulegają spaleniu, ciągnąc za sobą jasną smugę ognia. To właśnie meteor, zwany też spadającą gwiazdą. Gęsty obłok pyłu, pozostałość po przelatującej komecie, powoduje na niebie rzęsisty deszcz, zwany też rojem meteorów.

W połowie listopada 2002 roku Ziemia natrafiła w swej wokółsłonecznej wędrówce na drobiny pyłu z warkocza komety Temple-Tuttle'a, która raz na 33 lata zbliża się w okolice Słońca (ostatnio odwiedziła nas w lutym 1998 roku). W czasie słonecznego zbliżenia gorące promienie roztapiają powierzchnię komety, a spod lodu uwalnia się zamrożony pył i gaz. Astronomowie obliczyli, że Ziemia wpadła w gęsty obłok pyłu zgubiony przez kometę jeszcze w 1767 roku. I przewidują, że - niestety - w nadchodzącym stuleciu orbita Ziemi już więcej nie skrzyżuje się z zagęszczeniami warkocza komety Tempe-Tuttle'a, co do tej pory dawało spektalularne deszcze meteorów. Rzęsisty rój leonidów wylatuje z jednego punktu na niebie, tzw. radiantu, który znajduje się w gwiazdozbiorze Lwa (stąd też wzięła się nazwa roju). W szczytowym momencie widać dziesięć spadających gwiazd na minutę.

Poczatek strony


Ważniejsze roje meteorytów

Nazwa Widoczność Maksimum
Kwadrantydy 1-5 stycznia 3 stycznia
Eta Akwarydy 19 kwietnia - 28 maja 3 maja
Delta Akwarydy 8 lipca - 19 sierpnia 28 lipca
Perseidy 17 lipca - 24 sierpnia 12 sierpnia
Orionidy 2 października - 7 listopada 21 października
Geminidy 7-17 grudnia 14 grudnia
Poczatek strony