Obraz centrum Drogi Mlecznej
Obraz środka Drogi Mlecznej uzyskany na falach radiowych. Jasne łuki tworzy zapewne gorąca plazma wpadająca do czarnej dziury (jasna plama), poruszająca się wzdłuż linii pola magnetycznego.
|
Jak pokazały obserwacje prowadzone za pomocą promieniowania rentgenowskiego, Sagittarius A* jest otoczony przez pierścień około 10 tysięcy gwiazd, które od jego centrum dzieli zaledwie rok świetlny. Jest to w skali galaktyki bardzo mało i według obowiązującej do tej pory teorii czarna dziura powinna pochłonąć te gwiazdy. Najprawdopodobniej Sagittarius A nie tylko niszczy pochłaniając materię, ale też daje warunki do powstawania nowych gwiazd.
Nowe księżyce wielkich planet
Księżyce galileuszowskie: Io, Europa, Genimedes i Kalisto
|
Księżyce Jowisza fotografowała wystrzelona 13 lat temu sonda Galileo. 4 listopada 2002 roku Galileo przemknął koło Amaltei. W momencie największego zbliżenia do księżyca znajdował się zaledwie 160 km nad jego powierzchnią. Na przesłanie wyników
Artystyczna wizja sondy Galileo przelatującej obok księżyca Jowisza, Amaltei
|
Jedenaście kolejnych księżycy odnaleziono najpierw na zdjęciach wykonanych w grudniu 2001 r. za pomocą Teleskopu Kanadyjsko-Francusko-Hawajskiego (średnica 3,6 metra), stojącego na Mauna Kea i wyposażonego w jedną z największych kamer cyfrowych na świecie. W następnych miesiącach śledzono te obiekty przez teleskop o średnicy 2,2 metra. W ten sposób stwierdzono, że 11 obiektów nie jest na przykład planetoidami, lecz rzeczywiście krąży wokół Jowisza. Średnice tych nowych księżyców wynoszą 2-4 kilometry. Na podstawie obserwacji Robert Jacobson z JPL i Brian Marsden z Harwardzko-Smithsoniańskiego Centrum Astrofizycznego obliczyli orbity księżyców. Wszystkie one krążą wokół Jowisza po wydłużonych orbitach, obiegając planetę w kierunku przeciwnym do jej ruchu wirowego.
Księżyc Io na tle burzliwej atmosfery Jowisza
|
Oba teleskopy są wyposażone w najlepsze obecnie cyfrowe kamery do obserwacji nieba. Dzięki ich nowej technice w ostatnich dwóch latach liczba znanych satelitów Jowisza prawie się podwoiła. Do tej pory księżyce tej planety nazywano imionami licznych kochanek Zeusa (odpowiednika Jowisza w mitologii greckiej). Jednak liczba satelitów znacznie już przewyższa liczbę bogiń i nimf związanych z Zeusem, więc trudno będzie utrzymać tą tradycję. David Jewitt szacuje, że wokół Jowisza krąży blisko setka satelitów o średnicy większej niż kilometr. Większość z nich to dawne planetoidy lub komety przechwycone przez potężne pole grawitacyjne planety.
Kolejne księżyce Jowisza odkrywają astronomowie z uniwersytetu na Hawajach co jakiś czas. Obecnie przyjmuje się, że Jowisz ma już 63 księżyce!
Wydaje się, że planeta jest otoczona wielką chmarą niewielkich globów o kilkukilometrowej średnicy i że na dotychczasowych odkryciach się nie skończy.
Saturn i cztery jego księżyce na zdjęciu wykonanym prze sondę Voyager2
|
Saturn posiada 61 księżycy, ale trzy ostatnie nie są do końca potwierdzone. Największym z nich jest Tytan - drugi po Ganimedesie co do wielkości księżyc w Układzie Słonecznym.
Dwanaście niewielkich księżycy zaobserwowano w okresie od grudnia 2004 roku do marca 2005 roku. Okolice Saturna były obserwowane przez D. Jewitt, S. Shepparda i J. Kleyna przy pomocy najpotężniejszych instrumentów optycznych na powierzchni Ziemi: 10-metrowego teleskopu Kecka i 8-metrowego teleskopu Gemini. Okresy obiegu tych księżycy dookoła Saturna zawierają się w zakresie od 820 do 1354 dni. Średnice ciał zostały oszacowane na podstawie ich zmierzonych jasności i przy założeniu, że odbijają 4% światła, zawierają się one w przedziale od 3 do 7 kilometrów.
W latach następnych zaobserwowano dalszych 15 obiektów. Niektóre z nich znajdują się w przerwie między pierścieniami i mają po kilka kilometrów średnicy. Naukowcy przypuszczają, że takie księżyce mogą powstawać tymczasowo poprzez wytrącanie brył lodu z opierścieni i ich kumulację. Takim obiektem jest księżyc o nazwie Pan o średnicy 25km, leżący w przerwie Enckego lub S/2005 S1, o średnicy tylko 7 kilometrów.
Uran w obiektywie Kosmicznego Teleskopu Hubble'a
|
Uran posiada 16 księżyców regularnych (obiekty określane tą nazwą, które krążą po niemal kołowych orbitach, nieznacznie tylko nachylonych do równika planety, i poruszają się w kierunku zgodnym z kierunkiem jej ruchu obrotowego) i 8 nieregularnych.
Pod koniec lat dziewięćdziesiątych odkryto cztery satelity nieregularne, które są wychwyconymi planetoidami. W 2001 roku odkryto dwudziestego pierwszego księżyca Urana nazwanego roboczo S/2001 U1. Jest on niewielki. Ma średnicę o długości od 10 do 12 kilometrów. Obiega Uran po nieregularnej, mocno eliptycznej orbicie. Prawdopodobnie powstał w wyniku zderzenia dużych obiektów we wczesnym etapie formowania się Układu Słonecznego, po czym został przechwycony przez grawitację Urana. W 2003 roku odkryto kolejne sześć księżycy. Średnica jednego z nich wynosi 40km, natomiast pozostałych zaledwie kilkanaście kilometrów.
Latem 2004 roku poinformowano o odkryciu pięciu nowych księżyców Neptuna oraz o jednym "kandydacie". Obserwacje prowadzono dzięki trzem teleskopom naziemnym. Nowe księżyce mające od 30 do 55 km średnicy krążą po zewnętrznych, pochylonych orbitach. Trzy czynią to w kierunku przeciwnym do kierunku obrotu Neptuna. Astronomowie pracujący przy projekcie są zdania, że ta odmienna trójka mogła powstać w wyniku kolizji komety z innym księżycem planety - Nereidą. Szósty nowo odkryty satelita to prawdopodobnie asteroida pochodząca z Pasa Kuipera w przeszłości ściągnięta przez siłę grawitacji planety.
Łącznie znamy więc 32 (lub po potwierdzeniu następnego "kandydata" 33) satelity Urana.
Zdjęcie Neptuna z teleskopu Hubble'a
|
Neptun posiada obecnie 13 księżycy. Ponieważ Neptun znajduje się daleko od Słońca, to jego niewielkie księżyce odbijają na tyle niewiele światła, że z tak wielkiej odległości ich blask jest 100 mln razy słabszy niż tych obiektów, które można wypatrzyć gołym okiem na nocnym niebie. Dlatego przez długi czas znano tylko największego z neptunowych satelit - Trytona. Dopiero w 1949 roku znaleziono drugi księżyc (Nereid), a odkrycie kolejnych sześciu czekało na przelot w pobliżu planety sondy Voyager-2 w 1989 roku. Dopiero w sierpniu 2002 roku Matthew Holman z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics obwieścił o odkryciu czterech dalszych księżycy. Rok później zespół astronomów: D.C. Jewitt, J. Kleyna i S.S. Sheppard okrył księżyc o roboczej nazwie S/2003 N1. Tym samym rodzina neptunowych księżyców powiększyła się do 13 członków.
Z pozostałych planet Mars posiada dwa, Ziemia jeden, była planeta - Pluton posiada razem z nowoodkrytymi - trzy księżyce, natomiast Merkury i Wenus ani jednego.
Strona o księżycach Układu Słonecznego: http://ksiezyce.astrowww.pl/table.html
Obcy księżyc Saturna
W czerwcu 2004 roku sonda Cassini z odległości 2000 km wykonała serię zdjęć księżyca Saturna zwanego Fojbe (angielska nazwa Phoebe). Księżyc ten został odkryty w 1898 roku przez Williama Henry'ego Pickeringa i od samego początku wzbudzał ogromne zainteresowanie astronomów. Ma on 220 kilometrów średnicy, obraca się raz na 9 godzin i 16 minut a ponadto porusza się na swojej orbicie w kierunku przeciwnym niż inne księżyce Saturna,
obiegając ją raz w ciągu 18 miesięcy. Orbita Phobe jest nachylona pod kątem 30 stopni do równika Saturna. Dodatkowo powierzchnia księżyca jest niezwykle ciemna, odbija bowiem tylko 6 procent padającego nań promieniowania słonecznego.Na podstawie zdjęć okazuje się, że Phoebe to nieregularna bryła składająca się z lodu wodnego, minerałów zawierających wodę, dwutlenku węgla i rozmieszczonych nieregularnie obszarów zawierających prymitywne, organiczne związki chemiczne. Te właściwości jednoznacznie odróżniają Phoebe od planetoid z głównego pasa znajdującego się pomiędzy orbitami Jowisza i Saturna. Swoim składem przypomina ona nam przez to obiekty takie jak Pluton lub inne ciała znajdujące się w pasie Kuipera co jest dowodzi, że najprawdopodobniej Phoebe jest tak naprawdę planetoidą należącą pierwotnie do Pasa Kuipera i przechwyconą przez Saturna.
Opracowano na podstawie internetowych informacji zamieszczonych w: serwisie naukowym Gazety Wyborczej i serwisie naukowym portalu Onet.