Nastepna strona
Zagadki 
Tajemnica b³ysków gamma

Sonda Integral w kosmosie - wizja artysty
Sonda Integral w kosmosie, w tle b³ysk gamma - wizja artysty
Na trop kosmicznych b³ysków gamma zwanych po angielsku Gamma-Ray-Bursts (w skrócie GRB) trafi³y przypadkowo satelity szpiegowskie, które mia³y w pocz±tku lat siedemdziesi±tych ¶ledziæ próbne wybuchy j±drowe na Ziemi. Kosmiczna eksplozja skal± przerasta³a jednak wszelkie ludzkie wyobra¿enia. S± to najbardziej gwa³towne wybuchy od Wielkiego Wybuchu. Kosmiczne b³yski promieniowania gamma trwaj± od kilku milisekund do tysiêcy sekund. Jest to do¶æ du¿y zakres, lecz wyró¿niæ w nim mo¿na wyra¼nie dwie grupy, które astronomowie nazywaj± d³ugimi b³yskami gamma (trwaj±cymi d³u¿ej ni¿ 2 sekundy) i krótkimi b³yskami (trwaj±cymi krócej ni¿ 2 sekundy), które stanowi± jedn± trzeci± wszystkich b³ysków. Po b³ysku gamma powstaje po¶wiata promieniowania rentgenowskiego i równie¿ w zakresie widzialnym co umo¿liwia pomiar odleg³o¶ci od ¼ród³a wybuchu.
Niezwyk³ym silnym b³yskom towarzyszy ogromna ilo¶æ energii. W ci±gu sekundy wyzwala siê jej tyle, ile S³oñce uwolni w ci±gu ca³ego ¿ycia. Typowa ilo¶æ ¶wiat³a wyemitowana w b³ysku gamma wi±¿e siê z przemian± oko³o 1% masy S³oñca w czyst± energiê. Dla porównania, energia wyzwolona w wybuchu wspó³czesnej bomby atomowej odpowiada przemianie oko³o 1 grama materii. Mówi±c bardziej obrazowo, b³ysk gamma wyzwala tyle energii co wybuch 10 do 31 potêgi (jest to liczba 1 z 31 zerami) bomb atomowych.
W pa¼dzierniku 2002 roku wys³ano na wokó³ziemsk± orbitê satelitê Integral do badania kosmicznych ¼róde³ promieniowania gamma. Ten kosmiczny teleskop obserwuje niebo w zakresie promieniowania gamma z du¿± rozdzielczo¶ci± k±tow±, która umo¿liwi³a odkrycie wielu nowych ¼róde³ gamma.
SWIFT
Sonda SWIFT
W listopadzie 2004 roku wystartowa³a, warta 250 milionów dolarów sonda SWIFT, której g³ównym zadaniem jest rejestrowanie i badanie b³ysków gamma. Uk³ad pomiarowy sk³ada siê z teleskopów promieniowania gamma, rentgenowskiego i optycznego. G³ówny instrument satelity Swift - Burst Alert Telescope (BAT) okre¶la po³o¿enie b³ysków z dok³adno¶ci± 1-4 sekund k±towych. Informacja ta w ci±gu 20 sekund jest przes³ana do ziemskich teleskopów obserwuj±cych po¶wiaty po b³yskach gamma, a tak¿e s³u¿y do natychmiastowego przekierowania satelity tak, aby b³ysk le¿a³ w polu widzenia X-ray Telescope (XRT) i UltraViolet/Optical Telescope (UVOT), czyli innych instrumentów sondy pracuj±cych odpowiednio w promieniach Rentgena i w ultrafiolecie. Dziêki temu sam b³ysk jest ¶ledzony w prawie ca³ym zakresie widma elektromagnetycznego. 4 wrze¶nia 2005 roku satelita Swift zarejestrowa³ b³ysk gamma oznaczony GRB 050904 znajduj±cy siê w rekordowej odleg³o¶ci 13 miliardów lat ¶wietlnych i trwa³ a¿ 200 sekund.
Przez d³ugi czas astronomom nie mie¶ci³o siê w g³owie, ¿e mog± zdarzaæ siê tak potê¿ne kataklizmy, widoczne z ka¿dego miejsca we Wszech¶wiecie. Dlatego podejrzewali, ¿e b³yski gamma nie s± tak gwa³towne, rodz± siê w pobli¿u, w naszej Galaktyce, np. wskutek spadania materii na powierzchniê gwiazdy neutronowej. Kilka lat temu po raz pierwszy dostrze¿ono blask optyczny wybuchu i wykazano, ¿e dziel± nas od niego miliardy lat ¶wietlnych.
SWIFT
Wybuch supernowej zarejestrowany przez sondê SWIFT
Na pocz±tku 2002 roku zarejestrowano poprzez satelitê rentgenowskiego XMM-Newton b³ysk o nazwie GRBO11211 obrazuj±cy wybuch w odleg³o¶ci 10 miliardów lat ¶wietlnych. Po zbadaniu ¶wiat³a rentgenowskiego okaza³o siê, ¿e pochodzi ono z chmury gor±cego gazu, który w wyniku eksplozji porusza³ siê w kierunku Ziemi z szybko¶ci± równ± jednej dziesi±tej prêdko¶ci ¶wiat³a. Oprócz tego zdo³ano okre¶liæ sk³adniki wyrzuconej chmury. Zawiera³a ona cz±steczki magnezu, krzemu, siarki, argonu i wapnia. Taka Struktura jest typowa dla eksplozji supernowej, koñcz±cej ¿ywot gwiazd olbrzymów.
Obecnie s±dzi siê, ¿e d³ugi b³ysk gamma (trwaj±cy d³u¿ej ni¿ 2 sekundy) powstaje w momencie wybuchu (wybuch supernowej) zwyk³ej masywnej gwiazdy o masie kilkudziesiêciu mas S³oñca. Wprowadzono dla nich nazwê - wybuch hipernowej. Po wybuchu w ¶rodku powstaje czarna dziura otoczona wiruj±cym dyskiem materii. Dysk zostaje szybko wch³oniêty przez dziurê, przy czym wyzwalaj± siê olbrzymie ilo¶ci energii. Je¿eli czarna dziura szybko siê obraca to energia b³ysku zostaje zogniskowana w w±sk± wi±zkê zwan± d¿etem. Cz±stki w tej strudze poruszaj± siê z prêdko¶ci± blisk± prêdko¶ci ¶wiat³a i w odleg³o¶ci 100 milionów kilometrów od centrum kolapsu oddaj± swoj± energiê w postaci wysokoenergetycznego promieniowania gamma, które my obserwujemy jako b³ysk. D¿et zderza siê z materi± wybuchaj±cej gwiazdy i przekazuje jej czê¶æ swojej energii, wzbudzaj±c po¶wiatê rentgenowsk±. Tak wiêc d³ugie b³yski gamma powstaj± podczas wybuchu bardzo du¿ych i szybko obracaj±cy siê gwiazd.
Trudniej jest wyt³umaczyæ krótkie i s³absze b³yski trwaj±ce mniej ni¿ 2 sekundy. Obecnie s±dzi siê, ¿e jest to efekt ³±czenia siê ze sob± dwóch masywnych gwiazd powsta³ych z podwójnych uk³adów gwiazd: gwiazdy neutronowej z gwiazd± neutronow±, czarnej dziury z czarn± dziur± lub gwiazdy neutronowej z czarn± dziur±. Zgodnie z przewidywaniami, ka¿d± z
b³ysk gamma
B³ysk gamma - wizja artysty
tych egzotycznych par czeka taki sam koniec. Jej sk³adniki bêd± siê do siebie powoli zbli¿a³y po ciasno zwiniêtej spirali a¿ do chwili, w której odleg³o¶æ miêdzy nimi bêdzie porównywalna z ich rozmiarami. Zlej± siê wtedy b³yskawicznie w jeden obiekt (niezale¿nie od sk³adników bêdzie to czarna dziura) wyzwalaj±c olbrzymie ilo¶ci energii i wzbudzaj±c bardzo silny impuls fal grawitacyjnych. W otoczeniu pary zlewaj±cej siê pary obiektów nie ma prawie wcale materii, dziêki czemu powsta³y d¿et traci niewiele energii i po¶wiata rentgenowska jest s³aba. Powsta³a czarna dziura ma na ogó³ niewielk± masê (kilka mas S³oñca), co t³umaczy stosunkowo nisk± energiê krótkich b³ysków gamma. Takie s³abe b³yski gamma zarejestrowano 9 i 24 lipca oraz 13 sierpnia 2005 roku. Dochodzi³y one z rejonów galaktyki eliptycznej gdzie du¿o jest uk³adów dwóch gwiazd neutronowych. Zarejestrowano s³ab± po¶wiatê rentgenowsk±, a powsta³a po¶wiata optyczna przygasa³a jednostajnie inaczej ni¿ w b³yskach d³ugich. Je¶li jeszcze uda nam siê wykryæ impuls fal grawitacyjnych to bêdziemy ju¿ pewni, ¿e krótkie b³yski powstaj± w wyniku zderzenia dwóch obiektów.
Na pocz±tku 2005 roku prof. Bohdan Paczyñski i prof. Pawe³ Haensel wysunêli ¶mia³± hipotezê, ¿e b³yski gamma powstaj± w momencie powstawania hipotetycznych gwiazd kwarkowych w wyniku wybuchu niektórych supernowych. Najpierw powstaje gwiazda neutronowa, a nied³ugo potem zamienia siê ona w gwiazdê kwarkow±. Powierzchnia gwiazdy kwarkowej nie wypuszcza ¿adnych ciê¿szych cz±stek. Do ¶rodka mog± wpadaæ nukleony (protony i neutrony) które natychmiast rozk³adaj± siê tam na kwarki. Ale na zewn±trz mog± wymkn±æ siê tylko lekkie neutrina, elektrony, pozytrony oraz fotony, poniewa¿ one nie podlegaj± oddzia³ywaniu silnemu. Prawie ca³a energia zwi±zana z gwa³townymi narodzinami gwiazdy kwarkowej mo¿e wiêc zostaæ wyemitowana w kosmos w postaci strumienia materii mkn±cego z prêdko¶ci± pod¶wietln±, a w efekcie w postaci silnego b³ysku gamma. Hipoteza ta wiêc za jednym zamachem mo¿e rozwi±zaæ a¿ dwie zagadki, jedne z najwiêkszych we wspó³czesnej astrofizyce. Polacy nie tylko opisali hipotetyczny kataklizm, zaproponowali te¿, jak go wykryæ. Je¶li maj± racjê, to najpierw powinno nadej¶æ na Ziemiê s³absze promieniowanie od supernowej, a mniej wiêcej za minutê z tego samego miejsca silny b³ysk gamma od gwiazdy kwarkowej.
Byæ mo¿e gigantyczna, kosmiczna eksplozja w postaci b³ysku gamma mog³a byæ przyczyn± wymierania gatunków, które mia³o miejsce 450 milionów lat temu w okresie ordowiku. Zdaniem naukowców trwaj±ce 10 sekund zjawisko mog³o pozbawiæ nasz± planetê nawet po³owy pow³oki ozonowej. Przenikaj±ce przez atmosferê pozbawion± ozonu promieniowanie ultrafioletowe S³oñca mog³o w ci±gu wielu lat zabiæ wiêkszo¶æ istot ¿ywych na l±dzie oraz w pobli¿u powierzchni oceanów i jezior. Ucierpia³by zw³aszcza plankton, pocz±tkowe ogniwo ³añcucha pokarmowego. Planktonem, czyli drobnymi organizmami ¿ywi± siê wiêksze, a nimi du¿e drapie¿niki.


Czy teoria grawitacji jest poprawna?

Gromada galaktyk w Warkoczu Bereniki
Gromada galaktyk w Warkoczu Bereniki
Wszystkie obecne pomiary stwierdzaj±, ¿e Wszech¶wiat siê rozszerza coraz szybciej. Z niewiadomego powodu ucieczka galaktyk uleg³a od jakiego¶ czasu przyspieszeniu. Naukowcy najczê¶ciej t³umacz± to dzia³aniem tajemniczego czynnika zwanego ciemn± energi±, który ma charakter odpychaj±cy. Ale na razie nie ma jednoznacznego potwierdzenia do¶wiadczalnego istnienia takiej formy energii.
Obecnie pojawiaj± siê inne sposoby wyt³umaczenia przyspieszenia ucieczki galaktyk. Jedn± z nich jest nowa próba sformu³owania kwantowej teorii grawitacji, opieraj±ca siê na teorii strun. Ka¿d± cz±stkê w tej teorii traktujemy jako oscylacje (drgania) maleñkich strun. Zgodnie z teori± strun przestrzeñ jest dziesiêcio lub jedenastowymiarowa, ale trzy wymiary tylko widzimy, z pozosta³e zosta³y zwiniête do bardzo ma³ych rozmiarów i ich ani nie obserwujemy, ani nie mo¿emy w nich siê poruszaæ. Nowa hipoteza stwierdza, ¿e dodatkowe wymiary mog±
Centrum gromady galaktyk Virgo w Pannie
Centrum gromady galaktyk w Pannie
mieæ w istocie rozmiary nieskoñczone dla oddzia³ywania grawitacyjnego. W przeciwieñstwie do materii, czyli elektronów, protonów i fotonów, cz±stki przenosz±ce oddzia³ywanie grawitacyjne - grawitony mog± poruszaæ siê równie¿ w dodatkowych wymiarach. Dok³adnie s± to grawitony o du¿ej d³ugo¶ci fali. Wtedy zmianie uleg³o by podstawowe prawo grawitacji. Je¶li grawitony mog± poruszaæ siê w jednym dodatkowym wymiarze to si³± oddzia³ywania jest odwrotnie proporcjonalna do sze¶cianu odleg³o¶ci, je¶li dwa dodatkowe wymiary, to odwrotnie proporcjonalna do czwartej potêgi itd. Zwyk³e grawitony o po¶redniej d³ugo¶ci fali nie mog± wydostaæ siê do dodatkowych wymiarów i lokalnie obserwujemy oddzia³ywanie grawitacyjne odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odleg³o¶ci, zgodnie z prawem powszechnego ci±¿enia Newtona. Zmiana prawa grawitacji by³aby wtedy przyczyn± przyspieszania rozszerzania Wszech¶wiata.
Inna teoria zak³ada istnienie dodatkowego rodzaju grawitonów, które w przeciwieñstwie do zwyk³ych grawitonów, maj± niewielk± masê. A jak wiedz± fizycy, je¶li grawitony maj± masê, to grawitacja nie spe³nia prawa odwrotnych kwadratów.
Kto ma racjê rozstrzygn± dalsze obserwacje obiektów astronomicznych, zw³aszcza dalekich supernowych.

Opracowano na podstawie artyku³u Georgi Dvali "Moce ciemno¶ci" zamieszczonego w numerze 3/2004 "¦wiata Nauki".

Gwiazda neutronowa, wysy³aj±ca strugi materii

d¿ety
Artystyczna wizja wysy³ania d¿etów
Odkryto gwiazdê neutronow±, z której tryskaj± strugi materii niemal z prêdko¶ci± ¶wiat³a. Takie fontanny materii wyrzucane przez obiekty astronomiczne nazywamy d¿etami.
D¿ety, nale¿± do najgwa³towniejszych zjawisk w kosmosie. Dotychczas dostrze¿ono je tylko w otoczeniu masywnych czarnych dziur. Mog± one znajdowaæ siê w j±drach odleg³ych galaktyk, tzw. kwazarach, gdzie jak przypuszczaj± astronomowie mieszcz± siê olbrzymie czarne dziury o masie miliony wiêkszej od masy S³oñca i w obiektach zwanych mikrokwazarami.
D¿ety strzelaj±ce z kwazarów s± bardzo w±skie, maj± rozwarcie kilku stopni i d³ugo¶æ dochodz±c± nawet do dziesi±tków milionów lat ¶wietlnych. Ich prêdko¶ci osi±gaj± 95 proc. prêdko¶ci ¶wiat³a lub wiêcej. Biegn± wzd³u¿ osi, zapewne osi rotacji czarnej dziury, w obu przeciwnych kierunkach, ale czêsto widaæ tylko jedn± po³owê d¿etu, tê, która leci w naszym kierunku.
d¿ety
Artystyczna wizja wysy³ania d¿etów
Do tej pory nie ma jednoznacznej teorii t³umacz±cej to zjawisko. Za najlepsz± przyjmowano, ¿e d¿ety tworz± siê kosztem energii rotacyjnej czarnej dziury. Energiê tê wysysa za¶ z wiruj±cej czarnej dziury pole magnetyczne.
Ostatnie "Nature" zachwia³o t± do¶æ popularn± teori±. Badacze opisuj± w nim szybko wiruj±c± gwiazdê neutronow±, która wzd³u¿ swojej osi obrotu wyrzuca w przestrzeñ kosmiczn± takie same relatywistyczne d¿ety jak czarne dziury.
Byæ mo¿e energia d¿etu pochodzi z dysków akrecyjnych (ob³oku materii spadaj±cej na czarn± dziurê lub gwiazdê neutronow±), a pole magnetyczne odgrywa wa¿na rolê w tym procesie. Nie znamy jednak tego mechanizmu.

Opracowano na podstawie artyku³u z "Gazety Wyborczej" zamieszczonego 20.01.2004
Nastepna strona Poczatek tematu
Zagadki